Dawid Woliński: Aby być modelką trzeba mieć talent

Fot. Newseria Lifestyle

Według Dawida Wolińskiego idealna modelka powinna mieć nie tylko piękne ciało i twarz, lecz także charyzmę i barwną osobowość.
Projektant twierdzi, że w 6. edycji „Top Model” już wybrał osoby, które mają te cechy. Jego zdaniem to właśnie walka o faworytów powoduje najwięcej spięć i emocji między jurorami. Zapewnia, że w pokoju obrad mają miejsce dantejskie sceny.

W TVN wystartował kolejny sezon programu „Top Model”. Podobnie jak w poprzedniej edycji w jury zasiedli: Dawid Woliński, Katarzyna Sokołowska, Joanna Krupa i Marcin Tyszka. Dawid Woliński twierdzi, że tę edycję będzie się wyjątkowo dobrze oglądało. Nie zabraknie zwłaszcza wzruszających momentów, bardzo prawdziwych i dlatego mocno chwytających za serce. – Jest trochę takich wzruszających sytuacji, ale nie po prostu beksa, która co chwilę opowiada o tym, jak ona tęskni za czymś i ryczy, tylko to są takie prawdziwe historie. Akurat osoba, która miała najgorzej w całym programie, popłakała się tylko raz, i to z takiego wzruszenia, że my też się poryczeliśmy – mówi Dawid Woliński agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Projektant twierdzi, że po pierwszych odcinkach ma już swoich faworytów. To właśnie walka o ulubieńców wywołuje największe emocje i prowadzi do spięć między jurorami. Na planie „Top Model” często dochodzi do kłótni, zwłaszcza między Marcinem Tyszką a Dawidem Wolińskim. Projektant uważa jednak, że jest to ciekawy element programu. – Mamy swój pokój obrad, w którym się spotykamy, i tam są naprawdę dantejskie sceny. Bo każdy ma swojego faworyta, walczy, wie, że to jest ten moment. Bo tak samo jak oni walczą o siebie, to my walczymy o nich – mówi Dawid Woliński.
Projektant uważa, że aby być modelem lub modelką, trzeba mieć talent. Dlatego wybierając swoich faworytów, zwraca uwagę na całość: urodę, ciało, i charyzmę. Twierdzi, że bardzo liczy się dla niego ciekawa, barwna osobowość – naturalna, niewykreowana na potrzeby programu czy kariery w modelingu. Jurorzy często pomagają uczestnikom „Top Model” otworzyć się i pokazać swoją prawdziwą naturę.

Projektant nie ukrywa, że zdarzają mu się rozterki odnośnie do dokonywanych wyborów. Wielokrotnie zastanawiał się, czy nie powinien wesprzeć jednak innego uczestnika, czy słusznie zrobił, odrzucając kogoś. – My, jurorzy, też musimy się opowiedzieć za kimś w tym programie. To nie jest tak, że jesteśmy po prostu kompletnie bez emocji, bez empatii, sympatii, wręcz dużo tego mamy, tak mi przynajmniej się wydaje – mówi Dawid Woliński.

Program „Top Model” można oglądać w każdy wtorek, o godz. 21.30, na antenie stacji TVN.

Źródło: Newseria Lifestyle