Na reporterskim szlaku

Na reporterskim szlaku

Kudowa Zdrój na trasie
Lato i wakacje, to wymarzona pora na wyjazdy zarówno te bliskie, jak i dalekie. Podróżowanie pozwala lepiej poznać otaczający nas świat, stanąć oko w oko z przyrodą, reliktami architektury i ciekawymi ludźmi. Wyjazd w inną kulturowo część naszego kraju to także nauka tolerancji i szacunku dla innych zachowań i tradycji.

Kotlina Kłodzka
W czasie pobytu w malowniczo położonej Kotlinie Kłodzkiej, otoczonej górami i wzgórzami nie wiadomo na czym zawiesić wzrok. Bo z jednej strony przepiękne widoki i bujna nie skażona chemią przyroda, a z drugiej strony wspaniałe dzieła ludzkich rąk, powstające na przestrzeni wieków. Przykładem może być Kudowa Zdrój, ulokowana w dolinie na pograniczu Gór Stołowych i Pogórza Orlickiego na wysokości od 370 do 420 m n.p.m. Jej położenie, na południowych stokach powoduje, że panuje tu klimat łagodniejszy niż w innych miejscowościach w Kotlinie. Kudowa, znana jest w kraju i na świecie jako kurort uzdrowiskowo- sanatoryjny o szczególnych walorach. Na tych ziemiach tradycje uzdrowiskowe sięgają XVII wieku. Ale to miasto i okolice, to nie tylko uzdrowiska. To także wiele innych interesujących miejsc.

W Parku Zdrojowym
Mnie zachwycił wspaniały Park Zdrojowy ze źródłami mineralnymi, który niedawno odzyskał oryginalny, XIX-wieczny charakter, z pięknymi budowlami, z fontanną i innymi atrakcjami jak np. egzotyczna roślinność. Jest Pijalnia Wód Mineralnych, w której warto zwrócić uwagę na freski A.Molnara, obrazujące Dolny Śląsk z początku ubiegłego wieku. Dodatkową atrakcją tego miejsca jest artysta sezonowy, grający na gitarze i śpiewający tematy jazzowe. Z wyglądu niepozorny, jakby zawstydzony, ale barwy głosu i techniki gry na gitarze mógłby mu pozazdrościć niejeden znany piosenkarz. Z tą różnicą, że tym znanym głosom pieniądze i to niemałe, wpływają na konta bankowe, a naszemu bohaterowi jakieś miedziaki spacerowicze wrzucają do starego, wytartego kapelusza, który jest jego prywatnym przenośnym bankiem.

Żeby nie zgubić
wątku wracam do opisu. Ciekawsze miejsca w Kudowie to tutejsze muzea, m.in. Muzeum Zabawek Bajka, przy deptaku, idealne miejsce dla ludzi w każdym wieku. Starsi mogą wspomnieć zabawki swojego dzieciństwa, a młodsi porównają swoje z tymi, którymi bawili się ich dziadkowie. Dzieciom na pewno spodoba się też Muzeum Żaby w siedzibie Dyrekcji Parku Narodowego Gór Stołowych.

Ważne miejsca na Ziemi Kłodzkiej, obok olbrzymiej ilości popularnych i uczęszczanych miejsc pielgrzymowania zajmują kaplice. Najbardziej znanym, o unikatowym charakterze dziełem kultury religijnej jest kaplica w Czermnej, zwana kaplicą czaszek. Wybudowana w stylu barokowym, niewielkich rozmiarów kaplica jest jedynym tego rodzaju zabytkiem w Polsce i jedną z niewielu takich nekropolii na świecie.

To wielkie, ale zamknięte w czterech ścianach cmentarzysko ofiar wojen śląskich z lat 1740-1742 i 1744-1745 oraz chorób zakaźnych z XVIII wieku. Całe wnętrze niewielkiej kaplicy wyłożone jest prawdziwymi szczątkami ludzkimi, czaszkami i kośćmi. Jest ich ponad 3 tysiące. A w krypcie pod podłogą, do której też można zajrzeć, spoczywa jeszcze ok. 20-30 tys. szczątków. To mauzoleum śmierci robi ogromne, nieco przerażające wrażenie. W wyjątkowy sposób przedstawia kruchość człowieka i przemijanie, gdzie śmierć występuje jako ostateczny i nieuchronny los. Jej mroczny i tajemniczy klimat sprawił, że to miejsce na długo pozostanie w mojej pamięci. Gdy tak stałam wśród tysięcy czaszek i pustych oczodołów po plecach przeszedł mi nieprzyjemny dreszcz.

Raz w roku o północy z 14 na 15 sierpnia odprawia się w Kaplicy Czaszek mszę św. za wszystkich, którzy w niej spoczywają oraz za wszystkich, którzy umarli wskutek chorób lub w wyniku nieszczęśliwych wypadków. Kaplica wybudowana została w 1776 roku przez księdza Wacława Tomaszka, który polecił grabarzowi i kościelnemu wszystkie wydobyte kości oczyścić, wybielić i zgromadzić w kaplicy. Budowa kaplicy, zbieranie szczątków, dezynfekcja i impregnacja oraz układanie, niczym nie zespolonych kości zajęły osiem lat. Tuż przy kaplicy jest prywatny parking. Godzina postoju 7 zł., a bilety wstępu ok. 6-8 zł. Ciekawostka!

W okolicach Kudowy
można znaleźć również inne niecodzienne atrakcje. Miejsc takich jak Błędne Skały, czy Szczeliniec Wielki, leżących w Parku Narodowym Gór Stołowych nie znajdzie się gdzie indziej w Polsce. Dotarcie do nich, z Kudowy przez Karłów do Radkowa, umożliwia Droga Stu Zakrętów. Droga rzeczywiście kręta, przez ok. 35 kilometrów wspina się po szczytowych partiach Gór Stołowych. Wśród malowniczych skał rezerwatu, niczym meandrująca rzeka, wije się ta wąska wstęga szosy, nagradzając podróżników niesamowitymi widokami.

Po Kotlinie Kłodzkiej staraliśmy się jeździć głównie bocznymi drogami, aby nasycić oczy wyjątkowym pięknem, jakim tę ziemię bardzo szczodrze obdarzyła natura. Widocznie żyjący tu ludzie również hojnie obdarzeni byli i są różnymi talentami i wrażliwością na piękno. Tak jak w całym kraju, tak i tu widać niesamowite zmiany jakie przez ponad dwadzieścia pięć lat zaszły w Polsce. Optymizmem napawa powszechny widok posadowionych wzdłuż dróg i ulic domów i ich otoczenia. To często prawdziwe perły architektury i ogrodnictwa.

Między nowoczesnymi domami i fabrykami, nie można nie zauważyć, często wiekowych, o szczególnych walorach artystycznych, budowli; młynów, zabudowań folwarcznych i kościołów górujących nad miejscowościami. Wśród okazów architektury są szczęściarze, uratowani przed ruiną, ale też są i takie bardzo nadgryzione przez ząb czasu, które powoli zamieniają się w ruinę. Szkoda, że nie znaleźli się ludzie i środki na ich ochronę. To przecież nasze dziedzictwo.

Zachęcam i Państwa podczas wakacyjnych wojaży do wędrowania po Kotlinie Kłodzkiej.

Tekst i fot. Wiesława Kusztal