Większy MOPS w Brodnicy. 20 tys. decyzji w ciągu roku

Większy MOPS w Brodnicy. 20 tys. decyzji w ciągu roku

Magistrat Brodnicy, jako inwestor, postanowił zmodernizować budynek przeznaczony na działalność Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Była to życiowa konieczność.

MOPS, mieszczący się w parterowym budynku na Ustroniu, stawał się z roku na rok pomieszczeniem zbyt ciasnym – dla swoich pracowników, dla klientów przychodzących z różnymi sprawami, dla zadań jakie spoczęły na barkach urzędników.

– W społecznym odbiorze pokutuje jeszcze przekonanie, że MOPS załatwia pieniądze dla ludzi biednych i to jest całe nasze zadanie. Nic bardziej mylącego – mówi Alfred Józefiak, dyrektor MOPS w Brodnicy.

Oprócz pomocy społecznej MOPS to także dział świadczeń rodzinnych, 500 plus, fundusz alimentacyjny, dodatek mieszkaniowy, dodatki energetyczne, stypendia szkolne, poradnictwo rodzinne. Ponad 64 osoby przyjmujące wnioski, wydające decyzje. Rocznie różnych decyzji, dotyczących rozmaitych spraw, wydaje się ponad 20 tysięcy. Wielu z nas, przeciętnych zjadaczy chleba, nie ma pojęcia o skali i zakresie spraw, które swój początek mają w MOPS-ie. To jednak temat na większe opowiadanie.

Każdy urząd, każda instytucja, każde biuro stara się stworzyć odpowiednie warunki pracy swoim fachowcom i taka idea przyświecała decyzji o modernizacji parterowego budynku, służącego od lat Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej. Jesienią tego roku podjęto prace, dobudowano piętro a cały budynek jest ocieplany, zyska nową elewację.

Piętro to 9 pomieszczeń biurowych, sala konferencyjna, podręczne archiwum. Tam wyprowadzi się kierownictwo MOPS, księgowość, parter zostanie przeznaczony dla urzędników mających bezpośredni kontakt z klientami.
Koszt modernizacji to ponad 600 tys. złotych, wykonawcą jest firma Behrendt z Brodnicy. Prawdopodobnie do końca lutego prace budowlane zostaną zakończone – wiele zależy też od pogody.

Tekst i fot. Bogumił Drogorób